Ja osobiście uwielbiam, kiedy w zupie jest dużo warzyw, więc wszystkiego daję podwójną porcję (8 marchewek, 4 pietruchy, 2 pory, duży seler i dużo ziemniaków). Wszystko kroję w dużą kostkę. Do gotującej się wody z 2 kostkami rosołowymi wrzucam marchewkę, pora, selera i pietruchę, podgotowuję i dopiero daję ziemniaki. Jak wszystko już jest miękkie, zaczyna się zabawa ;-) Kiełbaskę białą (zazwyczaj daję 6) bierzemy do rączki i wyciskamy z niej kuleczki do gotującej się zupy. Następnie rozrabiam żurek w proszku z wodą i dodaję do zupy. Wszystko gotuję jeszcze jakieś 10 minut, a później tylko troszkę śmietany i gotowe. Pycha!