Wiec tak. Chleb w kromki pokroic musimy. Na chleb sera bialego gruby plasterek polozyc winnismy. Na to wedlina (jaka kto lubi szubidubi tralala) pomidor (posolony) i ser zolty. Spod kromki chleba trzeba posmarowac maslem i wrzucic na patelnie na bardzo wolny ogien zeby sie nam chleb nie zweglil i pod przykrywka smazyc az sie ser rozpusci. Dobre to to bo ser bialy przechodzi smakiem wedliny a mi to bardzo smakuje ;] Szczegolnie z pomidorem, ktorego aromat wedruje pod roztopionym serem podczas smazenia.