Składniki ciasta wymieszać ze sobą,tak aby powstała masa plastyczna.Owinąć w folię aluminiową i wstawić do schłodzenia do lodówki na ok. 20 min.(w ten sposób ciasto 'odpoczywa').
Jabłka obrać i poszatkować na tarce jarzynowej na grubych oczkach.Wymieszać z cukrem, cynamonem, rodzynkami i galaretką(galaretki w żaden sposób nie przygotowywać-wsypać prosto z torebki-po to aby masa była bardziej zwarta po upieczeniu).
Połowę masy wyłozyć na wysmarowaną blaszke, pokłuć widelcem (aby ciasto odparowało)i wstawić na 10 min. do nagrzanego piekarnika do 180*C.Po podpieczeniu spodu wyłozyć na niego mase jabłkową i rozwałkowaną drugą część ciasta.
Górną część ciasta posmarować roztrzepanym białkiem.Wstawić całość do piekarnika i piec przez 30-35 min. w 180-200*C.
Po upieczeniu i ostudzeniu,szarlotkę posypać cukrem pudrem lub lukrem sporządzonym z jednego białka utartego z szklanką cukru pudru. Pyszna szarlotka często przezemnie przygotowywana...bo wiem,ze zawsze się uda!!! Życzę smacznego!!!