Na początek gotujemy spaghetii w osolonym wrzątku z dodatkiem oleju ( tak z 10-12 minutek - wiadomość dla niewtajemniczonych ;) ).
W czasie gdy makaron się gotuje oczyszczamy i myjemy wątróbki oraz obieramy i kroimy na kawałki umyty seler. Jajka roztrzepujemy z mlekiem.
Ugotowane spaghetti osączamy, mieszamy z jajkami roztrzepanymi z mlekiem, kawałkami selera i przekładamy do tortownicy wysmarowanej masłem roślinnym. Zapiekamy 30 minutek w temperaturze 200 stopni.
Wątróbkę podsmażamy na oleju. A kiedy makaron się zapiecze wyjmujemy go z formy, przybieramy wątróbkami przyprawionymi solą i pieprzem. Dekorujemy natką pietruszki. Podajemy z surówką z ogórków kwaszonych i pora. Smacznego. :)