Po sporzadzeniu nigdy nie bedzie Wam zimno na polowaniu:) A więc tak, bierzemy mały garnuszek metalowy,wlewany nasza wódkę, dodajemy sok z pół cytryny, łyżeczkę cukru - i co wazne - dużą czubatą łyzeczke powideł śliwkowych (ewentualnie dżemu, ale to nie to samo :)